Kategorie

Skusiła mnie nazwa. Kiedy zamówiliśmy, nie miałam zielonego pojęcia, co właściwie zamierzam zjeść. Obserwowałam jak ubrane w białe suknie kobiety, pochylają się nad stołem, wypełniając niewielkich rozmiarów kulki krewetkami, pomidorami i nieznanymi mi kompletnie sosami.…

Na końcu świata w Ushuaia

Tablica w porcie głosi, że Ushuaia to koniec świata. Każdy niemalże turysta odwiedzający to miasto, posiada jako dowód zdjęcie ze słynnym napisem “Ushuaia fin del mundo”. Trudno się jednak z nim zgodzić, skoro przed nami…

Boliwia – ludzie i sytuacje

Kolejna seria zdjęć z cyklu “Dookoła Ameryki Południowej”. Po raz kolejny zapraszam do Boliwii, przez którą niestety przemknęliśmy w ekspresowym tempie. Zaledwie “liznęliśmy” to, co ten barwny kraj ma do zaoferowania. Jednak to, co dane…

Boliwia – Dolina Księżycowa na jednej nodze

W trakcie 3 miesięcznej podróży po Ameryce Południowej wielokrotnie wpadałam (dosłownie!) w różne tarapaty, jak choćby studzienki kanalizacyjne w Peru, ogromne dziury w wenezuelskich chodnikach, spadałam z pochyłych brazylijskich chodników. Moje “przygody” zawsze kończyły się…

Syria – ludzie i sytuacje w kolorach B&W

Galeria czarno-białych zdjęć wykonanych w 2000 r. w trakcie 2 miesięcznej podróży po Bliskim Wschodzie. Wszystkie powstały w północnej Syrii, w okolicach miasta Qamishli.  Lustrzanka analogowa Canon EOS 3000 (obiektyw 28-80 mm).        …

Liban – Bejrut, Baalbek, Tyr i Sydon B&W

Galeria zdjęć z Libanu, wykonanych w 2000 r. w trakcie 2 miesięcznej podróży po Bliskim Wschodzie.  Lustrzanka analogowa Canon EOS 3000 (obiektyw 28-80 mm).                      …

Poczuć ogrom São Paulo

Jakie właściwie jest to São Paulo? Ogromne, przeludnione, ciągle w ruchu, zakorkowane, kochane, nielubiane…to zwykle usłyszymy w odpowiedzi. Ja do niedawna nie rozumiałam ogromu tego miasta, zwyczajnie go sobie nie uświadamiałam, mimo że każdego dnia…

Serra da Capivara vs Cueva de las Manos (“pokonferencyjnie”)

Niedawno informowałam o seminarium poświęconym polskim badaniom nad sztuką naskalną. Ze względu na te kilka tysięcy kilometrów, jakie dzielą mnie od Polski, niestety nie wzięłam w niej udziału. Przygotowałam jednak krótką, tworzoną w warunkach wręcz spartańskich…

Brazylia – afrykańskie rytmy w centrum São Paulo

Leniwe niedzielne popołudnie zmieniło się niespodziewanie w rozbrzmiewającą afrykańskimi dźwiękami uliczną fiestę w centrum São Paulo. Najpierw usłyszeliśmy, a później wypatrzyliśmy z okien naszego mieszkania przy Rua Joaquim Gustavo grupę ulicznych artystów. Obserwując ich przez chwilę, nie…

Fotogaleria