Kategorie

O datowaniu sztuki naskalnej

Ostatnio kilka osób, z którymi rozmawiałam poruszyło problem datowania sztuki naskalnej. Postanowiłam więc napisać kilka słów jak to właściwie jest z tym datowaniem. Generalnie wiadomo, że sztuka naskalna jest zjawiskiem niezwykle trudnym do datowania, zwłaszcza jeśli chcemy ustalić konkretne daty kalendarzowe. Niezwykle rzadko mamy bowiem pewność co do powiązania materiału archeologicznego znalezionego u podnóża panelu, z wykonaną na nim sztuką naskalną. Trudno jest jednoznacznie stwierdzić czy motywy pochodzą z tego samego okresu. Niemniej jednak zdarzają się przypadki powierzchni skalnej pokrytej warstwą kulturową, która może wskazać czas ich wykonania. Tak określono m.in wiek malowideł z jaskini Apollo 11 w Namibii, szacowany nawet na około 27 tys. lat. Podobnie jest w przypadku odkrycia narzędzi i innych materiałów, które mogły służyć do produkcji sztuki naskalnej. Sytuacja komplikuje się jednak kiedy na jednym stanowisku mamy do czynienia z kilkoma tradycjami.

 

Ryty Ute z Kaninu Sego w Utah

Ryty Ute z Kaninu Sego w Utah

 

Jednym ze sposobów określenia wieku sztuki naskalnej jest zastosowanie metod datowania względnego. Pozwala nam to nakreślić szersze ramy chronologiczne dla okresu, kiedy dane przedstawienia mogły powstać. Jest to możliwe choćby dzięki powiązaniu motywów sztuki naskalnej z datowalnymi obiektami, takimi jak różne gatunki zwierzą, które mogły być wymarłe lub zostały wprowadzone w danym okresie, przedstawienia broni czy też specyficznych dla danego okresu narzędzi. Za przykład może posłużyć np. pojawienie się łuku i strzał w Ameryce Północnej, które to wyparły wcześniejszy miotacz oszczepów. Generalnie panele z przedstawieniami atlatl (miotacz oszczepów) datuje się na okres archaiczny, co jednak nie jest regułą.

Za kolejne przykłady mogą posłużyć przedstawienia koni i wozów konnych w Ameryce Północnej lub statki w Australii wskazujące, że mamy do czynienia z tzw. okresem kontaktu. Można również zastosować powiązanie motywów sztuki naskalnej z podobnymi wzorami, na innych lepiej datowanych przedmiotach, jak na przykład ceramika w kulturze Pueblo. Kolejny sposób datowania oparty jest na stratyfikacji przedstawień, określający relacje „starszeństwa” jednych wizerunków względem innych. Należy sobie jednak zdawać sprawę z ograniczeń, jakie niesie ze sobą taki sposób określania wieku przedstawień naskalnych. Znane są bowiem przykłady kiedy wyżej położone przedstawienia mogą być starsze od tych ulokowanych niżej (m.in. kwestia dostępu do tych konkretnych powierzchni skalnych w pradziejach) lub motywy mogą być ze sobą zmieszane i nakładać się na siebie nawzajem, tworząc niezwykle skomplikowane relacje (choćby kwestia przedstawień z tzw. Sali Byków w Lascaux). Względny wiek sztuki naskalnej można również spróbować określić, biorąc pod uwagę stan jej zachowania. Motywy ciemniejsze wydają się być bowiem starsze od tych jaśniejszych ze względu na tworzącą się na powierzchni skalnej patynę. Należy jednak pamiętać o różnej ekspozycji całych paneli lub pojedynczych motywów na działanie czynników atmosferycznych. Większy stopień patynizacji (ciemniejsze zabarwienie) nie zawsze musi wskazywać na bardziej odległy w czasie moment wykonania.

 

Petroglify Navajo z Sand Island w Utah

Petroglify Navajo z Sand Island w Utah

 

Również etnografia może nam dostarczyć danych co do wieku malowideł czy też petroglifów. Brak danych etnograficznych traktowano zwykle jako podstawę do uznania sztuki naskalnej jako prehistoryczną. Niestety również w tym wypadku należy zachować ostrożność, gdyż może to po prostu świadczyć o napływie w dany region innej grupy ludności, która nie posiadała wiedzy na temat paneli.

Do datowania sztuki naskalnej używane są także metody chronometryczne, dawniej określane mianem datowania bezwzględnego lub absolutnego. W ostatnich dwóch dekadach poczyniono duży krok w kierunku ich rozwoju. Trzy metody chronometryczne służące datowaniu petroglifów zostały zaproponowane przez Ronalda Dorna. Wszystkie opierają się zaś na analizie patyny, która rozwija się na powierzchni rytu/żłobienia na przestrzeni czasu jaki upłynął od jego wykonania. Warto podkreślić, że jej skład chemiczny zmienia się w czasie i jest uzależniony od regionalnych uwarunkowań klimatycznych. W latach 80-tych pojawiła się metoda datowania w oparciu o proces wymiany kationów w patynie czyli krótko mówiąc tzw. metoda kationowa. Polega ona na pomiarze stosunku ilości ruchomych kationów potasu oraz wapnia do nieruchomych kationów tytanu. W ciągu czasu zachodzą bowiem zmiany w proporcji względnie mobilnych i statycznych kationów. Niektóre elementy jak choćby potas czy wapń są wypłukiwane przez wodę szybciej niż inne, jak na przykład tytan. Proporcje tych zmian można skalibrować regionalnie i uzyskać wiek dla pobranych próbek z konkretnych motywów. Technikę tę zastosowano do datowania między innymi sztuki naskalnej w Coso Range w Kalifornii i tradycji Dinwoody w kotlinie Bighorn w Wyoming. Kolejną metodą datowania petroglifów jest VML (analiza laminacji patyny), która analizuje mikrostratygrafię patyny, w czym przypomina nieco dendrochronologię. Patyna powstaje na przestrzeni czasu w warstwach a sekwencja tych warstw jest stała w regionie. Różne nawarstwienia są z kolei spowodowane przez główne datowalne zmiany klimatyczne. Przejścia z wilgotnego do suchego klimatu odzwierciedlają się we względnie sporej liczbie magnezu gdy wilgotno i jego małej liczbie gdy sucho.

 

Stanowisko Legend Rock, Wyoming

Stanowisko Legend Rock, Wyoming

 

Następną metodą chronometryczną jest AMS, dzięki której można poddać datowaniu bardzo małe próbki substancji organicznej na przykład próbki pigmentu na bazie węgla drzewnego. Należy jednak pamiętać o możliwości zanieczyszczenia próbek co rzutuje na uzyskane daty. Nie wszystkie jednak malowidła wykonano z użyciem węgla drzewnego. W tym przypadku datowaniu można poddać substancję organiczną, która pełniła rolę łącznika w farbie. Sytuacja komplikuje się jednak, kiedy malowidło zostało wykonane nieorganicznym barwnikiem, jak grudka hematytu, co uniemożliwia jego datowanie za pomocą AMS. Techniką tą posłużono się m.in. w datowania malowideł naskalnych z tradycji BCS (styl Barrier Canyon) w regionie San Rafael. Znalazła także zastosowanie w określeniu wieku pszczelego wosku, którego używano w północno-zachodniej Australii jako domieszki do farby. Metoda AMS daje się również zastosować do rytów, choć w niewielkim stopniu. Polega na datowaniu materiałów organicznych zawartych w patynie.

Inne metody użyte do datowania sztuki naskalnej to chociażby OSL czyli optycznie stymulowana luminescencja. Polega na określeniu długości czasu, przez jaki ziarna kwarcu, występujące na powierzchni skały, były chronione przed wpływem promieni słonecznych, a przez to wytworzyły luminescencję. Metoda ta została zastosowania do datowania gniazd os w Australii, które znajdowały się na powierzchniach z malowidłami, przez co skutecznie zasłaniały dostęp światła. Kolejna metoda pomocna w ustaleniu wieku sztuki naskalnej, polega na pomiarze kosmogenicznych nuklidów. Może ona wskazać minimalny lub maksymalny czas ekspozycji powierzchni skalnej. Wiek tej ekspozycji określa się właśnie poprzez pomiar kosmogenicznych nuklidów, powstających minerałach na skutek interakcji z promieniami słonecznymi.

 

Malowidła z rejonu Barnett River, Mount Elizabeth Station. Fot. Graeme Churchard. Creative Commons

Malowidła z rejonu Barnett River, Mount Elizabeth Station. Fot. Graeme Churchard. Creative Commons

 

W przypadku rytów naskalnych z doliny Côa w Portugalii badania wykazały, że taka ekspozycja miała miejsce pomiędzy 16 tys. a 136 tys. lat temu. Warto jeszcze wymienić technikę datowania opartą na analizie zawartości ołowiu. Metoda ta bazuje na fakcie, że żelazo i magnez zawarte w patynie pochłaniają ołów, który jest widoczny w jej profilu geochemicznym. Ilość ołowiu w patynie jest dosyć stała na przestrzeni czasu. Jeśli ołowiu jest dużo to znaczy, że petroglify powstały w ciągu ostatnich 100 lat ze względu na zanieczyszczenie atmosfery przez XX-wieczny przemysł. Do określenia wieku sztuki naskalnej stosowana jest również metoda uranowo-torowa, która pozwala wydatować  nacieki jaskiniowe. Z jej pomocą udało się m.in. ustalić czas powstania rytów przedstawiających twarze/maski z jaskini Lene Hara na Timorze Wschodnim.

Sposoby datowania sztuki naskalnej rozwijają się coraz prężniej. Nie znaczy to jednak, że nie powinniśmy podchodzić do nich z pewną dozą ostrożności. Zawsze bowiem należy brać pod uwagę pewien margines błędu, wynikający choćby z zanieczyszczenia próbek poddawanych datowaniu. Warto jednak dodać, że takie badania są powtarzane i często stosuje się więcej niż jedna metodę chronometryczną w celu osiągnięcia najbardziej miarodajnych rezultatów. Przede wszystkim powinniśmy zaś pamiętać, że “dzięki tej fizyczno-chemicznej rewolucji w studiach nad sztuką naskalną poczyniono także kilka ważnych wniosków dotyczących jej rozumienia. Za jeden z najważniejszych niewątpliwie uznać należy stwierdzenie, że najstarsza znana nam sztuka jaskiniowa, a zwłaszcza ta z jaskini Chauvet, nie była ani prosta, ani prymitywna. Nie można zatem dalej utrzymać w mocy tezy, że sztuka na przestrzeni górnego paleolitu ewoluowała od prostej ku bardziej złożonej” (Rozwadowski 2009: 40-41).

Tekst powstał w oparciu o poniższe źródła

ROWE, M.W. 2010. Dating of rock paintings in the Americas: a word of caution. IFRAO Congress, Sympodium: Pleistocene art of the Americas.

ROZWADOWSKI, A. 2009.Obrazy z przeszłości. Hermeneutyka sztuki naskalnej. Poznań: Wydawnictwo Naukowe UAM.

WHITLEY, D.S. (red.) 2001. Handbook of rock art research. Walnut Creek: AltaMira Press.

WHITLEY, D.S. 2005. Introduction to rock art research. Walnut Creek: Left Coast Press.

 

Spodobał Ci się ten wpis? Podziel się nim ze znajomymi, udostępniając w serwisach społecznościowych. 

Jeśli podoba Ci się tematyka bloga, sposób w jaki piszę i jak łączę pasję do archeologii z podróżami, polub Archeopasję na facebooku. Bądź na bieżąco i zapisz się do newslettera

Jeśli masz pytania dotyczące tematów poruszanych na blogu napisz do mnie archeopasja@gmail.com

O autorze:

Julita Rękawek
Julita Rękawek

Archeolog i pasjonatka sztuki naskalnej oraz podróżowania, zarówno palcem po mapie, jak i w rzeczywistości...

Dodaj Komentarz

  • Bardzo dziękuję za ten tekst. Dużo mi wyjaśnił co do metod badania. Nadal jednak mam wątpliwości czemu w wielu wypadkach datowania odrzuca się badania chromatograficzne a przyjmuje domniemania porównawcze.

    • Może to przesadna niekiedy ostrożność archeologów… Trzeba jednak dodać, że metody chronometryczne są drogie i nie wszystkie instytucje stać na ich przeprowadzanie. Kolejna kwestia to zbyt duże różnice czasowe, które wyszły w trakcie datowania… i trudno powiedzieć która granica to ta właściwa. W tej sytuacji wcześniejsze wnioski dotyczące datowania oparte na metodach względnych postrzegane są jako bardziej bezpieczne, przynajmniej do czasu przeprowadzenia nowych badań. Przyznam, że ostatnio w mediach pojawia się coraz więcej newsów dotyczących datowania sztuki naskalnej właśnie za pomocą metod fizyczno-chemicznych a uzyskane rezultaty są wręcz przełomowe nie tylko dla samego datowania ale i dla jej zrozumienia. Polecam kilka ostatnich informacji, które pojawiły się choćby w Archeowieściach.

Fotogaleria