Kategorie

O pierwszym australijskim towarze eksportowym

Szklane paciorki odkrywane w Australii mogły stanowić rodzaj waluty, którym przybysze płacili rdzennej ludności za prawo do korzystania z zasobów ich ziemi. Do tej pory uważano, że pierwsze paciorki pojawiły się dopiero po 1916 r. wraz z przybywającymi na te tereny misjonarzami.

Okazuje się jednak, że dotarły tu znacznie wcześniej. Już bowiem w XVIII stuleciu żeglarze z Azji Południowo-Wschodniej mogli płacić nimi australijskim Aborygenom za prawo do połowu strzykw. Tak przynajmniej uważają archeolodzy Daryl Wesley oraz Mirani Litster z Narodowego Uniwersytetu Australii. Ponadto paciorki znaleziono zarówno w miejscach przetwarzania strzykw przez poławiaczy, jak i w schroniskach skalnych z Ziemi Arnhema, używanych przez Aborygenów. O swych spostrzeżeniach archeolodzy poinformowali w trakcie odbywającej się w dniach 1-4 grudnia 2013 konferencji zorganizowanej przez Australian Archaeological Association.

 

Makasar. Rycina z 1846 r. Creative Commons (domena publiczna)

Makasar. Rycina z 1846 r. Creative Commons (domena publiczna)

 

Do takich wniosków skłonił ich zbiór 30 paciorków, znalezionych w Wellington Range w Ziemi Arnhema. Zaskakująco wczesny wiek paciorków, wskazujący na XVIII stulecie, ustaliło datowanie radiowęglowe osadów. Większość okazów to formowane na gorąco szklane koraliki. Tylko jeden paciorek jest z wapienia, co zdaniem archeologów wskazuje, że pochodzi z południowo-wschodniej Azji. Biorąc od uwagę sposób wykonania zabytków, badacze ustalili, że paciorki są wyrobem rzemieślników weneckich, lub też czeskich bądź holenderskich.

Zdaniem archeologów wiek, odkrytych paciorków jest zbieżny z czasem, kiedy żeglarze z wysp Indonezji przypływali do Ziemi Arnhema łowić strzykwy (trepangi). Działo się to na długo przed przybyciem Europejczyków. Żeglarze ci określani są również mianem Makasarczyków od nazwy ludności zamieszkującej południową część indonezyjskiej wyspy Sulawesi (Celebes), w pobliżu miasta Makasar. Makasar stanowiło zaś centrum wyspecjalizowanego biznesu, jakim był połów i sprzedaż strzykw dalej na rynek chiński, gdzie uważano je za nie lada smakołyk oraz afrodyzjak.

 

Suszone strzykwy stosowane w tradycyjnej chińskiej medycynie. Fot. Chris 73. Creative Commons

Suszone strzykwy stosowane w tradycyjnej chińskiej medycynie. Fot. Chris 73. Creative Commons

 

Żeglarze z Clebes nie mieli problemu z dostępem do szklanych paciorków. Jak podkreślają archeolodzy, od XVII stulecia tereny Indonezji były wręcz nimi “zalane”. Australijscy Aborygeni chętnie używali tego typu paciorków do ozdoby. Można je było nawlekać, tworząc naszyjniki lub naszywać na tkaninę.

Zgodnie z tradycją rdzennych mieszkańców Australii aby móc wejść na czyjąś ziemie lub korzystać z jej zasobów, należało najpierw spytać o zgodę. Szklane paciorki mogły być używane przez Makasarczyków w negocjowaniu dostępu do morskich zasobów u wybrzeży Ziemi Arnhema. Co ciekawe aborygeńskie określenie strzykw jest takie samo, jak w języku mieszkańców Celebes.

Strzkwy stanowiły więc pierwszy australijski towar eksportowy. Pośrednikiem w dystrybucji byli Makasarczycy. Australijscy Aborygeni nie byli jednak biernymi partnerami. Ekonomiczne relacje pomiędzy populacjami przynosiły bowiem korzyści obydwu stronom. Dla rdzennej ludności Australii był to chociażby dostęp do nowych technologii (np. dłubanki).

 

Sulawesi (Celebes). Fot. Sakurai Midori. Creative Commons

Sulawesi (Celebes). Fot. Sakurai Midori. Creative Commons

 

Zdaniem niektórych badaczy tradycja połowu strzykw w rejonie Indo-Pacyfiku może sięgać nawet 1000 lat. Jednak do tej pory udało się wiarygodnie udokumentować jedynie ostatnie 400 lat. Nazwa strzykwa pojawia się po raz pierwszy w chińskim tekście z 1602 r. i jest opisana jako afrodyzjak. Kolejne bardziej liczne informacje o tych morskich zwierzętach pochodzą z końca XVII wieku i wskazują, że strzykwy musiały już być w tym czasie powszechnie spożywane jako pokarm. Chińskie źródła pisane informują, że strzykwy poławiano początkowo lokalnie. Niestety popyt był zbyt duży. Lokalne zasoby okazały się niewystarczające do zaspokojenia chińskiego rynku. Z tego powodu na przełomie XVII/XVIII stulecia rozpoczęto import strzykw, najpierw z Japonii a następnie z Azji Południowo-Wschodniej.

Pierwsze pisane wzmianki o poławiaczach strzykw u wybrzeży Australii pochodzą z 1768 r. Ich autorem były brytyjski hydrograf Alexander Dalrymple. Jednak dopiero 30 lat później w 1803 r. nawigator Mattiew Flinders, lustrujący północno-wschodnie wybrzeże Ziemi Arnhema, umieścił w swym dzienniku dość szczegółowy opis poławiaczy strzykw. Łodzie, które napotkał w trakcie swej wyprawy należały do Makasarczyków. Były częścią większej floty, która każdego roku korzystając z grudniowego monsunu przemierzała wybrzeże północnej Australii w celu połowu strzykw.  Żeglarze mieli ze sobą wszelkie niezbędne akcesoria  do budowy małych obozowisk oraz wędzarni, gdzie złowione strzykwy poddawali obróbce.  Mieli ze sobą również dodatkowe zapasy dla rdzennej ludności, jak np. tytoń. W sezonowych wyprawach uczestniczyło nawet do 2000 ludzi. Wraz ze zmianą wiatrów w kwietniu, żeglarze powracali na Celebes. Przywozili ze sobą transporty liczące nawet do 22 ton.  W latach 1906-1907 w konsekwencji zakazu wystosowanego przez rząd Australii, połowy tych morskich zwierząt ustały.

Tekst powstał w oparciu o poniższe źródła

Komunikat prasowy ABC Science

MÁÑEZ SCHWERDTNER, K., FERSE, S.C.A. 2010. The History of Makassan Trepang Fishing and Trade. PLoS ONE 5(6): e11346

 

 

Spodobał Ci się ten wpis? Podziel się nim ze znajomymi, udostępniając w serwisach społecznościowych. 

Jeśli podoba Ci się tematyka bloga, sposób w jaki piszę i jak łączę pasję do archeologii z podróżami, polub Archeopasję na facebooku. Bądź na bieżąco i zapisz się do newslettera

Jeśli masz pytania dotyczące tematów poruszanych na blogu napisz do mnie archeopasja@gmail.com

O autorze:

Julita Rękawek
Julita Rękawek

Archeolog i pasjonatka sztuki naskalnej oraz podróżowania, zarówno palcem po mapie, jak i w rzeczywistości...

Dodaj Komentarz

Fotogaleria