Kategorie

Projekt archeopodróże przez #średniowiecznemazowsze zimą trwa

W jednym z Facebookowych postów przyznałam się Wam do problemów zdrowotnych, z którymi zmagam się od kilku lat. I nie są to jedynie kwestie związane z chorobą autoimmunologiczną tarczycy, nietolerancjami pokarmowymi i problemami kostno-stawowymi, ale przede wszystkim te, które zachwiały moją równowagą psychiczną. Kilka miesięcy temu zdiagnozowano u mnie PTSD (zespół stresu pourazowego), będący konsekwencją byłego przemocowego związku. Od lat cierpię również na depresję oraz cały zestaw problemów typowych dla DDA, czyli dorosłych dzieci alkoholików. Wszystko to nałożyło się na toksyczną atmosferę w pracy (teraz już byłej pracy) i dało o sobie znać tak mocno, że nie byłam już w stanie poradzić sobie sama. Żyjąc w ciągłym lęku i napięciu wycofałam się z kontaktów społecznych, przestałam samodzielnie podróżować i unikać miejsc publicznych. Wszędzie towarzyszył mi mój partner César.

📸🤓📖 Wczoraj wracając z terapii, postanowiłam wrócić do domu razem z Cesarem. Czekanie trochę mi się dłużyło więc…

Opublikowany przez Archeopasja – archeologia i podróże Sobota, 12 stycznia 2019

 

Dzięki wsparciu mojego cudownego partnera Césara, zdecydowałam się podjąć terapię. Metodą prób i błędów udało mi się w końcu znaleźć cudownego lekarza psychiatrę, będącego jednocześnie moim psychoterapeutą. Tak też zrodził się projekt zimowych archeopodróży przez #średniowiecznemazowsze. Podróży solo, bez Césara, bez samochodu. To moja próba pokonania lęku przed kontaktem ze światem zewnętrznym, powrotem do samodzielnego podróżowania środkami transportu publicznego, odnalezienia się w sytuacjach społecznych, radzeniu sobie w rozmowach z obcymi ludźmi. Nie było łatwo się przełamać. Były nieprzespane noce, czarne scenariusze wydarzeń, łzy, paraliżujących strach. Kiedy jednak piszę te słowa za mną już 800 km przez moje rodzinne zimowe Mazowsze, przejechane autobusami i pociągami oraz przedeptane na dwóch nogach. Do tej pory odwiedziłam 4 zamkowe wzgórza (Sochaczew, Ciechanów, Płock i Czersk) oraz 5 dawnych grodzisk (Farska Góra, Grodzisk Mazowiecki, Stare Bródno, Cieciszew, Błonie).  

Zamek w Sochaczewie

 

Na razie terapeutyczny projekt zimowych archeopodróży przez #średniowiecznemazowsze możecie śledzić w serwisach społecznościowych, na Facebooku oraz Instagramie. W lutym pojawi się przewodnikowe podsumowanie na blogu.

Sochaczew

📷🏰 Trochę dziś wiało i pruszyło śniegiem kiedy wędrowałam sobie pośród ruin zamku książąt mazowieckich w Sochaczewie….

Opublikowany przez Archeopasja – archeologia i podróże Piątek, 18 stycznia 2019

 

Płock

📷🇵🇱❄️🤓 Za radą mojej cudownej terapeutki kontynuuję lokalne podróże różnymi środkami transportu publicznego. W piątek…

Opublikowany przez Archeopasja – archeologia i podróże Wtorek, 22 stycznia 2019

 

Ciechanów

📷🇵🇱🤓 Kontynuuję moją terapeutyczną trasę szlakiem średniowiecznego Mazowsza. Każda lokalna podróż utwierdza mnie w…

Opublikowany przez Archeopasja – archeologia i podróże Poniedziałek, 28 stycznia 2019

 

Czersk

📸🤓🇵🇱 Zamek Czersk to zdecydowanie numer jeden na moim zimowym szlaku przez #średniowiecznemazowsze. Zima dodaje uroku…

Opublikowany przez Archeopasja – archeologia i podróże Poniedziałek, 4 lutego 2019

 

Grodzisk Mazowiecki

Grodzisko Szwedzkie Góry, Grodzisk Mazowiecki

🎬🤓🇵🇱 W trakcie zimowych archeopodróży szlakiem średniowiecznego Mazowsza nie mam szczęścia do słońca. Dziś w Grodzisku Mazowieckim było pochmurno i prószył śnieg. Nie myślcie jednak, że mnie to zniechęca. Każda pogoda jest dobra do podróżowania i poznawania lokalnej historii. W planach mam jeszcze Błonie i Serock!Choć w Grodzisku Mazowieckim mieszkałam 5 lat, to muszę się przyznać, że dopiero dziś na własne oczy zobaczyłam średniowieczne grodzisko "Szwedzkie Góry". 😅Na początek drobna korekta. W filmie mówiąc o grodzisku używam sformułowania "wczesne średniowiecze". Generalnie jest to gród średniowieczny, datowany na XI-XIII stulecie. Grodzisko jest również częścią większego kompleksu osadniczego. Mamy tu bowiem do czynienia z 3 stanowiskami, a mianowicie Chlebnia 1., 2. i 3. Pierwsze z nich to właśnie nasze średniowieczne grodzisko, dwa pozostałe to osady sięgające wczesnego średniowiecza. Dziś "Szwedzkie Góry" to porośnięte trawą i krzakami nieduże wyniesienia w lokalnym krajobrazie. 1000 lat temu tętniło tu życiem średniowieczne grodzisko. Wystarczy odrobina wyobraźni aby przenieść się na chwilę w czasie do świata, skrywanego po warstwą nagromadzonej przez stulecia ziemi.A wiecie, że jeszcze wcześniej istniała tu osada otwarta kultury łużyckiej?#archeopodróże #średniowiecznemazowsze

Opublikowany przez Archeopasja – archeologia i podróże Środa, 30 stycznia 2019

 

Stare Bródno, Warszawa

Planowałam wczoraj pojechać do Błonia, zobaczyć tamtejsze grodzisko, ale jedno spojrzenie na stęsknioną mordkę mojego…

Opublikowany przez Archeopasja – archeologia i podróże Piątek, 1 lutego 2019

 

Farska Góra, Ciechanów

 

Cieciszew, Konstancin-Jeziorna

View this post on Instagram

📷🇵🇱❄️🤓 Jest takie miejsce, położone zaledwie 8 km od mojego rodzinnego domu, o którym chciałabym dowiedzieć się więcej. Dziś trudno tu cokolwiek wypatrzyć w krajobrazie. Jego przeszłość zatarł czas. Gdybym tylko mogła przenieść się w czasie o kilka stuleci… Cieciszew to niewielka mazowiecka wieś w gminie Konstancin-Jeziorna, a zarazem najstarsza osada w tej części Nadwiślańskiego Urzecza. W dokumentach historycznych nazwa Cieciszew pojawia już w 1253 roku. Dotyczą one lokacji wsi w pobliżu grodu, która miała być jego zapleczem gospodarczym. Gród Ciecisza był zapewne starszy. Dziś na terenie dawnego półwyspu gdzie się podobno niegdyś wznosił, rozciąga się centralna część współczesnej wsi. To te zabudowania widoczne po prawej strony fotografii, tuż nad zamarzniętym jeziorem. Wieki temu gród Ciecisza strzegł wiślanej przeprawy. Kiedy Wisła postanowiła przesunąć swe koryto, gród przestał istnieć. Dziś przypomina o tym malownicze starorzecze, znane lokalnie jako jezioro Cieciszewskie. Niestety na dawnym półwyspie nie przeprowadzono badań archeologicznych. #archeopodróże #średniowiecznemazowsze #średniowiecznygród #cieciszew #lokalnepodróże #historialokalna #mojemazowsze #historiamazowsza #zima #gródciecisza #medievalvillage #travel #archaeology #history #travelphotography #krajobraz #landscape #winter #fotografiapodróżnicza #instapoland #mazovia #instahistory #localhistory #instaphoto #konstancinjeziorna #zimowezwiedzanie #poland #polskiekrajobrazy #timetravel

A post shared by Archeopasja.pl (@archeopasja) on

 

Błonie

Średniowieczny gród w Błoniu

🎬❄️☀️🤓 Mieszkańcy Błonia nie gęsi i swoje grodzisko mają 😉 Co za piękny dzień – pomyślałam pokonując 4 km trasę od stacji kolejowej do średniowiecznego grodu. Zimowe zwiedzanie ma niewątpliwie swoje zalety, ale również niewielkie wady. Przekonałam się o tym w ten oto słoneczny i ciepły zimowy dzień, stojąc na krawędzi błotnistego pola. Do grodziska było pół kilometra przez istne grzęzawisko, które powstało z topniejącego śniegu i rozmarzającej ziemi. Takie uroki zimowego podróżowania przez zakamarki mojego Mazowsza z archeologią w tle☺️Balansując między kępkami trawy, porastającymi miedzę, ciągnącą się ku widocznym na horyzoncie wiekowym umocnieniom, co chwilę zerkałam przez ramię, czy nie biegnie za mną miejscowy gospodarz, niezadowolony, że mu rozdeptuję pole 😅 Nic takiego się jednak nie zdarzyło. Pewnie powstrzymało go błoto, które jak się okazuje mi straszne nie było. Trzeba pamiętać, że ten zabytek leży na gruntach prywatnych i nie jest dostępny do zwiedzania, tak jak choćby gród w Chlebni w Grodzisku Mazowieckim. Na pocieszenie powiem, że grodzisko doskonale widać z drogi.Średniowieczny gród w Błoniu istniał już w XIII wieku. Osadnictwo wokół jest jednak nieco starsze i pochodzi z VIII-XII wieku. Archeolodzy, którzy na przestrzeni lat badali to stanowisko, uważają, że była to siedziba możnowładcza, a nawet książęca. Ich zdaniem świadczą o tym choćby potężne umocnienia, pozostałości ceglanej konstrukcji na terenie grodu, pracowni rzemieślniczych (złotnicza, rogownicza) i składu żywności oraz importy.Grodzisko zwie się potocznie Łysą Górą lub Szwedzką Górą. Ta pierwsza zdecydowanie bardziej przemawia do mojej wyobraźni. Transport publiczny z Warszawy:🚉 Koleje Mazowieckie – KM pociąg na trasie Warszawa Śródmieście – Błonie (kierunek Sochaczew, Łowicz), a później 50-minutowy spacer do grodziska.#archeopodróże #średniowiecznemazowsze

Opublikowany przez Archeopasja – archeologia i podróże Czwartek, 7 lutego 2019

 

Stara Łomża

Góra Królowej Bony – średniowieczne Grodzisko w Starej Łomży

🎬🇵🇱❄️🤓 O grodzisku w Starej Łomży jeszcze Wam nie opowiadałam. Nadrabiam zatem zaległości i zapraszam na kolejny #filmzdrogi mojego zimowego projektu archeopodróży przez #średniowiecznemazowsze. Opowieść rozpocznę od historii „z życia wziętej”. Po Mazowszu, jak wiecie, podróżuję jedynie transportem publicznym. Były 🚉 Koleje Mazowieckie – KM (Sochaczew, Ciechanów, Grodzisk Maz., Błonie),🚋 Warszawski Transport Publiczny (Stare Bródno, Czersk, Cieciszew), wypasiony 🚍 FlixBus do Płocka. Tym razem do Łomży wybrałam się à la PKSem 🚌, kursującym na trasie Warszawa – Giżycko. I nagle przeniosłam się do innej epoki, gdzie na kilkugodzinnej trasie trzeba zapiąc pęcherze na suwak, bo choć toaleta jest, to jednak zamknięta na kłódkę 😂 Ok była krótka przerwa w Ostrowi Mazowieckiej, ale nie przyszło mi do głowy, że to na siusiu 😅 Na szczęście dla mojego pęcherza, à la PKS daleko miał do ścisłego przestrzeganych zasad na temat nieautoryzowanych postojów na "prośbę" pasażera. Kierowca tak bardzo przejął się moją sytuacją, że nagiął zasady i specjalnie dla mnie zatrzymał się na stacji benzynowej za ogólnym przyzwoleniem całego autobusu, który dopingował mnie w tej jakże krytycznej sytuacji. Wspomnienia z podróży do Łomży pozostaną bezcenne. Wracając do archeopodróży… Grodzisko w Starej Łomży, którego historia sięga XI wieku, zwane jest lokalnie Górą Królowej Bony. Gród jest przeogromny i wraz z podgrodziami zajmuje powierzchnię 2 ha. Wały otaczające grodzisko są potężne. Po raz pierwszy w trakcie archeopodróży przez średniowieczne Mazowsze” miałam do czynienia z tak imponującym założeniem. Choć Łomża znajduje się dziś w województwie podlaskim, to historycznie była częścią Mazowsza. Grodzisko w Starej Łomży jest zatem jedym z największych tego typu obiektów na Mazowszu. W najbliżej okolicy Góry Królowej Bony można znaleźć inne stanowiska, które wraz z grodziskiem Stara Łomża tworzą średniowieczny kompleks osadniczy. Nieco wcześniej wznosi się „Wzgórze św. Wawrzyńca” , gdzie istniała osada datowana na XI-XII wiek i podobno pierwszy kościół na terenie Łomży. Na ślady kolejnej osady natrafiono na stoku widocznej na filmie wysoczyzny, spoglądającej w kierunku doliny Narwi. Również u podnóża grodziska, w obniżeniu od strony zachodniej i północno-zachodniej zlokalizowano 2 osady. Narodowy Instytut Dziedzictwa i jego serwis www.zabytek.pl to doskonała, nowoczesna baza wiedzy na temat zabytków w Polsce, w tym również tych archeologicznych. Korzystam z serwisu bardzo często 😊Stara Łomża znajduje się około 5 km od dworca autobusowego. Pokonałam tę odległość na własnych nogach. Skróciłam ją nieco, wędrując błotnistą ulicą Wąską w kierunku Narwi. Zajęło mi to dobrą godzinę, bo balansowałam na krawędzi drogi, próbując nie wpaść w błotne koleiny. Wrażenia bezcenne!Link do wpisu na temat mojego zimowego projektu 👇‼️➡️ http://archeopasja.pl/projekt-archeopodroze-sredniowieczne-mazowsze-zima/

Opublikowany przez Archeopasja – archeologia i podróże Środa, 13 lutego 2019

 


Jeśli podoba Ci się tematyka bloga, sposób w jaki piszę i łączę pasję do archeologii z podróżami, polub Archeopasję na facebooku i instagramie. Bądź na bieżąco i zapisz się do newslettera

Jeśli masz pytania dotyczące tematów poruszanych na blogu napisz do mnie archeopasja@gmail.com

Spodobał Ci się ten wpis? Podziel się nim ze znajomymi, udostępniając w serwisach społecznościowych. 

O autorze:

Julita Rękawek
Julita Rękawek

Archeolog i pasjonatka sztuki naskalnej oraz podróżowania, zarówno palcem po mapie, jak i w rzeczywistości...

Dodaj Komentarz

Fotogaleria